Twoja aplikacja z AI ma błędy CORS, sypie się na produkcji, wyciekają z niej dane użytkowników i nie udźwignie więcej niż 10 osób naraz. Widzieliśmy to setki razy. Przejmujemy kod wygenerowany przez AI i dostarczamy go jako prawdziwy produkt — bezpieczny, skalowalny i łatwy w utrzymaniu.
Cursor, Claude, Copilot — potrafią wygenerować działającą aplikację w kilka godzin. Ale co dalej?
Aplikacje z AI nie mają reguł dostępu. Każdy użytkownik widzi dane wszystkich pozostałych. Większość założycieli odkrywa to dopiero wtedy, gdy dojdzie do żenującego wycieku.
Imię, email i telefon klienta zapisane bezpośrednio na każdym zamówieniu zamiast w tabeli Users. Działa z 10 testowymi rekordami. Rozpada się przy prawdziwym ruchu.
Prosisz AI o naprawę buga. Naprawia jedno, psuje dwa inne. Kolejna iteracja — jeszcze gorzej. AI nie rozumie architektury Twojej aplikacji jako całości.
Cała logika działa po stronie klienta. Aplikacja jest wolna, logika biznesowa jest widoczna w przeglądarce, a wszystko poza demo się sypie.
Każesz AI naprawić CORS — przepisuje kod serwera, psuje importy, zapytania do bazy i kształt odpowiedzi. Poprawka to centralizacja CORS w jednym helperze, nie pozwalanie AI ruszać serwera.
Widzisz 90% rozwiązania złożonego problemu i myślisz, że to 90% pracy. W najlepszym razie to 50%. Pewnie mniej. A w tych ostatnich 10% zaczyna się dopiero prawdziwa inżynieria.
Prototyp to nie jest mała wersja produkcji — brakuje mu elementów, które w ogóle sprawiają, że produkcja działa. Oto kształt tej transformacji.
Prawdziwe historie z okopów — od deweloperów, którzy to przeżyli.
Kazałem AI „naprawić CORS". Przepisało mi cały kod serwera, zepsuło importy, zapytania do bazy i kształt odpowiedzi. Trzy dni odkręcania tego, co AI zrobiło w kilka sekund.
Mój kolega produkuje kod z AI, który jest w 90% poprawny. Zarząd jest zachwycony jego tempem. Do mnie dzwonią, gdy coś musi naprawdę działać. 90% rozwiązania złożonego problemu to co najwyżej 50% roboty.
Poprosiłem o 2 tygodnie na wdrożenie RBAC w aplikacji, która miała dosłownie zero uprawnień. Powiedzieli „gość od AI mówi, że zrobi to w 1-2 dni". Dostałem to dzień przed releasem na produkcję.
Poprosiłem AI o dodanie bazy danych. ROZWALIŁO WSZYSTKO, próbując refaktorować. Za dużo plików, za dużo kontekstu. Dopiero gdy sam zrozumiałem, jak działa moja aplikacja, moje prompty się poprawiły, a odpowiedzi AI od razu stały się lepsze.
Przejrzysty proces, bez niespodzianek. Wiesz co się dzieje na każdym etapie.
Analizuję Twój codebase: architektura, bezpieczeństwo, wydajność, jakość kodu. Dostajesz raport z konkretnymi zaleceniami i wyceną.
Ustalam priorytety: co naprawić najpierw, co może poczekać. Tworzę roadmapę techniczną dopasowaną do Twojego budżetu i celów biznesowych.
Naprawiam krytyczne problemy, refaktoruję architekturę, stawiam CI/CD, monitoring i infrastrukturę chmurową. Wszystko z testami.
Aplikacja działa na produkcji. Monitoruję, reaguję na problemy, rozwijam nowe funkcje. Stały kontakt i przejrzyste rozliczenia.
Nie eksperymentuję na Twoim produkcie. Używam technologii, które znam od lat.
Oto problemy, z którymi zgłaszają się do mnie klienci. Jeśli choć jeden pasuje — mogę pomóc.
Konfiguracja domeny, DNS, certyfikatu SSL i serwera produkcyjnego to coś, czego narzędzia AI za Ciebie nie zrobią. Przeniosę Twoją aplikację na własny serwer (VPS, AWS, Vercel) z poprawną konfiguracją HTTPS, ustawię rekordy DNS i sprawię, że wszystko będzie działać pod Twoim adresem — profesjonalnie i bezpiecznie.
Ręczne wrzucanie plików na serwer to przepis na katastrofę. Postawię Ci pipeline CI/CD: push do repozytorium → automatyczne testy → deployment na produkcję. GitHub Actions, GitLab CI, Bitbucket Pipelines — pracowałem ze wszystkimi. Każda zmiana kodu będzie automatycznie przetestowana i wdrożona bez Twojej interwencji.
Supabase Storage jest OK na start, ale przy rosnącej ilości plików i ruchu szybko robi się drogo lub wolno. Migruję Twoje pliki na AWS S3 z CloudFront CDN — taniej, szybciej, z pełną kontrolą nad retencją, backupami i uprawnieniami. Bez przestojów, bez utraty danych.
Supabase Edge Functions mają limit czasu wykonania i zimne starty, które zabijają wydajność. W zależności od potrzeb przeniosę Twój backend na AWS Lambda (serverless, płacisz za użycie), ECS Fargate (kontenery Docker, pełna kontrola) lub dedykowany VPS (Hetzner, najniższy koszt). Dobierzemy rozwiązanie do Twojego budżetu i skali.
Klasyczny problem: prosisz AI o naprawę buga, a ono naprawia jedno, ale psuje dwa inne miejsca. Kolejna iteracja — jeszcze gorzej. Dzieje się tak, bo AI nie rozumie architektury Twojej aplikacji jako całości. Zrobię review kodu, zidentyfikuję źródło problemów i zrefaktoruję krytyczne części tak, żeby następne zmiany (czy przez AI, czy ręcznie) nie wywoływały kaskady błędów.
Miganie to zwykle nadmiarowe renderowania komponentów React — AI generuje kod, który przerenderowuje cały UI przy każdej drobnej zmianie stanu. Wolne ładowanie to brak code-splittingu, niezoptymalizowane obrazy i brak cache'owania. Profiluję aplikację, naprawiam renderowanie, dodaję lazy loading, optymalizuję bundel i konfiguruję CDN. Efekt: strona, która reaguje natychmiast.
AI potrafi wygenerować podstawowy formularz Stripe, ale bezpieczna obsługa webhooków, subskrypcji, faktur, zwrotów i zgodności z regulacjami to inna sprawa. Integruję systemy płatności od A do Z — z obsługą błędów, ponawianiem transakcji i testami, żebyś nie tracił pieniędzy klientów przez bugi.
Supabase Auth, NextAuth, Firebase Auth — AI podpina to na szybko, ale potem okazuje się, że sesje wygasają losowo, OAuth nie przekierowuje poprawnie, a tokeny się nie odświeżają. Naprawię konfigurację auth, zabezpieczę endpointy, ustawię prawidłowe reguły row-level security i sprawię, że logowanie będzie po prostu działać.
AI nie myśli o indeksach, relacjach i optymalizacji zapytań. Przeanalizuję Twój schemat bazy, dodam brakujące indeksy, zoptymalizuję zapytania N+1, ustawię connection pooling i w razie potrzeby zmigruję na lepiej dopasowany silnik (PostgreSQL, MySQL). Zapytania, które trwały 3 sekundy, będą wykonywać się w 50ms.
Kod wygenerowany przez AI jest praktycznie nieudokumentowany. Jeśli masz zespół deweloperów (albo dopiero planujesz go zbudować), potrzebują oni dokumentacji: API reference, opisu architektury, diagramów przepływu danych, instrukcji wdrożenia. Przygotuję kompletną dokumentację techniczną, dzięki której każdy nowy programista zrozumie projekt w kilka godzin, a nie w kilka tygodni.
Nie musisz oddawać mi całego projektu. Mogę pracować jako konsultant techniczny — oceniam jakość kodu Twojego zespołu, ustalam priorytety techniczne, pomagam w decyzjach architektonicznych i tłumaczę technikalia na język biznesowy. Idealne rozwiązanie, gdy masz już deweloperów, ale brakuje Ci seniora, który powie „tak to powinno być zrobione”.
Klasyka kodu wygenerowanego przez AI: brak obsługi błędów, niezdefiniowane zmienne, źle skonfigurowane nagłówki CORS. To nie są trudne problemy, ale wymagają kogoś, kto potrafi czytać stack trace'y i logi serwera. Zdiagnozuję przyczynę, naprawię i — co ważniejsze — dodam globalną obsługę błędów, żeby następnym razem zamiast białego ekranu użytkownik zobaczył czytelny komunikat.
Zmienne środowiskowe, konfiguracja bazy, porty, buildy produkcyjne — deployment to osobna dyscyplina, której AI nie opanowało. Skonfiguruję pełne środowisko produkcyjne: serwer, bazę danych, zmienne env, build process, monitoring i alerty. Twoja aplikacja będzie działać stabilnie 24/7, nie tylko na Twoim laptopie.
W kodzie wygenerowanym przez AI rzadko uwzględnia się SQL injection, XSS, brak walidacji danych wejściowych czy otwarte endpointy API. Przeprowadzę audyt bezpieczeństwa według metodologii OWASP, zabezpieczę Twoje endpointy, skonfiguruję HTTPS, ustawię prawidłowe nagłówki bezpieczeństwa i upewnię się, że dane osobowe są przetwarzane zgodnie z RODO.
Domyślna konfiguracja emaili z Supabase czy Resend nie wystarczy na produkcji. Skonfiguruję własną domenę nadawczą z rekordami SPF, DKIM i DMARC, wybiorę odpowiedni serwis (Amazon SES, Postmark, Resend) i ustawię szablony transakcyjne. Twoje maile będą dochodziły do skrzynki odbiorczej, nie do spamu.
Jeśli Twoja jedyna kopia bazy danych to ta na Supabase — masz problem. Ustawię automatyczne backupy bazy (codzienne, z retencją), backupy plików na S3 oraz procedurę disaster recovery. Gdy coś pójdzie nie tak, przywrócenie danych to kwestia minut, a nie dni paniki.
30-minutowa rozmowa, bez zobowiązań. Opowiedz o swojej aplikacji — powiem Ci co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Zarezerwuj termin →