Pisemna ocena techniczna Twojego MVP zbudowanego przez AI lub w no-code, posortowana według ryzyka biznesowego. Zostaje u Ciebie — niezależnie od tego, czy zatrudnisz mnie do naprawy, czy zostaniesz z samym dokumentem.
Audyt MVP to dokładnie to, co robi doświadczony inżynier, gdy ktoś podsuwa mu kod i mówi „powiedz mi, co tu jest i co jest z tym nie tak".
Dostajesz pisemny raport — zazwyczaj 15 do 30 stron, uporządkowany według priorytetów — który możesz pokazać inwestorowi, kolejnemu wykonawcy, zarządowi albo pierwszej osobie technicznej, którą zatrudnisz. Nie wiadomość na Slacku. Nie ustne podsumowanie. Prawdziwy dokument.
Czego szukam: tego, co narzędzia AI i platformy no-code zwykle pomijają. Logowanie, które działa prawie poprawnie. Struktury danych zamrożone pierwszego dnia i trudne do późniejszej zmiany. „Defensywna" obsługa błędów, która po cichu połyka awarie. Integracje zewnętrzne trzymające się na słowo honoru. Brakujące procesy wdrażania na produkcję. Błędy w konfiguracji bezpieczeństwa, od których do wycieku danych dzieli Cię jedno przypadkowe naciśnięcie klawisza.
Audytuję pod kątem tego, czego wymaga produkcja — a nie tego, co da się zrobić w piaskownicy. Najpierw bezpieczeństwo, potem integralność danych, na końcu skalowanie i utrzymanie. Zawsze w tej kolejności.
Harmonogram: 1–2 tygodnie od rozmowy zapoznawczej do końcowego raportu.
Każda kategoria dostaje ocenę i krótki komentarz. Kategorie, które nie dotyczą Twojego stacku, są oznaczone i opisane, a nie po cichu pomijane — jeśli Twoje MVP nie obsługuje płatności, i tak dowiesz się, dlaczego nie ma tego wśród znalezisk.
Wycena jest za cały projekt, ustalona z góry i uzgodniona na rozmowie zapoznawczej. Kwota zależy od wielkości kodu, złożoności infrastruktury i tego, jak szybko potrzebujesz wyniku. Bez niespodziewanych faktur — jeśli uznam, że zakres trzeba poszerzyć (np. kodu jest dwa razy więcej, niż wynikało z rozmowy), ustalamy nowy zakres wspólnie, zanim ruszy jakakolwiek dodatkowa praca.
Na co możesz liczyć: rozmowa zapoznawcza jest zawsze bezpłatna, konkretną kwotę poznasz przed podjęciem decyzji, a gotowy audyt jest umownie Twój, niezależnie od tego, czy zlecisz mi cokolwiek dalej.
Tak, dokument jest Twój — możesz go zachować i udostępniać dalej. Audyt jest napisany tak, by przydał się zarówno osobom nietechnicznym, jak i technicznym — możesz przekazać go inwestorowi przeprowadzającemu technical due diligence, nowemu wykonawcy albo pierwszej zatrudnionej osobie technicznej jako materiał wdrożeniowy.
Ten sam dokument, ta sama rozmowa, a co dalej — decydujesz Ty. Jeśli coś jest krytyczne — trwający wyciek danych, możliwość obejścia logowania — powiem Ci o tym od razu, nie czekając na formalny raport. Nie wykorzystuję audytu, żeby sprzedać Ci naprawę; to byłby konflikt interesów. Znaleziska należą do Ciebie i to Ty decydujesz o następnym kroku.
Na poziomie eksperckim audytuję PHP (Symfony), Node.js / TypeScript, React i Python. Większość innych popularnych stacków audytuję jako kompetentny generalista — na tyle dobrze, by wychwycić błędy, które typowo wprowadzają narzędzia AI. Jeśli Twój stack jest niszowy (Elixir, Rust, mało znane frameworki), na rozmowie zapoznawczej powiem Ci szczerze, czy jestem właściwą osobą do tego audytu.
Dostęp tylko do odczytu do repozytorium jest wymagany. Dostęp do produkcji i infrastruktury (również tylko do odczytu, np. przez rolę IAM) jest opcjonalny, ale zalecany — dzięki niemu znaleziska dotyczące gotowości do wdrożenia i monitoringu są znacznie trafniejsze. Podczas audytu nigdy nie proszę o dostęp z prawem zapisu.
30-minutowa rozmowa zapoznawcza, nadanie dostępu do odczytu (zwykle kilka minut czyjegoś czasu) i 60-minutowa rozmowa omawiająca wyniki na koniec. Nic więcej. Nie musisz przygotowywać dokumentacji ani porządkować kodu — audytuję to, co faktycznie jest.
Zazwyczaj 1 do 2 tygodni od rozmowy zapoznawczej do końcowego raportu. Sam audyt to 3–5 dni roboczych; reszta to rozpoznanie, ustalenie zakresu i rozmowa omawiająca wyniki. Większa baza kodu lub bardziej złożona infrastruktura mogą wydłużyć harmonogram — konkretny termin podaję przed startem.
Stała cena za cały projekt, uzgodniona przed rozpoczęciem pracy. Wycena zależy od wielkości kodu, złożoności infrastruktury i pilności — dlatego ustalamy ją na rozmowie zapoznawczej, zamiast podawać kwotę na tej stronie. Bez niespodziewanych faktur; jeśli zakres trzeba poszerzyć, ustalamy go na nowo wspólnie.
Chcesz zobaczyć, jak taka współpraca wygląda w praktyce? Przeczytaj prawdziwe studium przypadku →
Bezpłatnie. 30 minut. Powiedz mi, co robi aplikacja i co się psuje. Powiem Ci szczerze, czy audyt jest właściwym następnym krokiem — a jeśli tak, od razu ustalimy zakres.
Umów bezpłatną rozmowę →